1944 – Powstanie Warszawskie – 2016

Polska nie chce umierać. Nie chce i nie umrze!
Ale Polacy muszą mieć tak wielką wiarę w życie narodu,
jak Kościół ma w żywot wieczny.

Stefan Kardynał Wyszyński - "Kromka chleba", 1 sierpnia


Krzysztof Kamil Baczyński

ELEGIA O CHŁOPCU POLSKIM

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut x zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

 

"Pieta powstańcza" w kościele oo. paulinów, foto: Kazimierz Sadowski

Pieta powstańcza - Aneks do wspomnień o Powstaniu Warszawskim

Powstańcy, walczący na barykadach Warszawy w sierpniu i wrześniu 1944 r. czuli, jak zawsze w ważnych, dramatycznych momentach naszej historii opiekę Matki Boskiej Częstochowskiej. Oficjalnie ogłoszona przez Króla Jana Kazimierza Królową Korony Polskiej, w okresie międzywojennym, gdy Polska odzyskała niepodległość, nazwana Królową Polski. Jednakże uroczystość, która odbyła się już w następnym okresie historycznym, w 1978 roku była na pewno unikalna. Szef sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej, gen. Tadeusz Pełczyński, obraz Jasnogórskiej Królowej Polski odznaczył Krzyżem Armii Krajowej (z legitymacją!). Jest to jedyny w historii Jasnej Góry dokument, w którym Matka Boska Częstochowska w swoim obrazie odznaczona została znakiem żołnierskiego męstwa! Nazywano Ją też Jasnogórską Hetmanką x obroniona była przecież Częstochowa i Polska przed nawałą szwedzką, a za naszych nieomal czasów powstrzymana została nawała bolszewicka w tzw. "Cudzie Wisły" (15 sierpnia 1920 r), gdzie napadając i podbijając Polskę, komunizm miał już objąć władzę w Niemczech i wkroczyć na zachód Europy. Gdzie byłyby jego granice x nie wiadomo!

A teraz wróćmy do Powstania Warszawskiego w 1944 r. i jego nieprzewidzianych następstw. W "Dodatku" zamieszczonego w "Dzienniku Polskim" z okazji 60-lecia Powstania Warszawskiego czytamy opis obrazu – medalionu, wykonanego przez Andrzeja Pityńskiego z Nowego Yorku, syna żołnierza Armii Krajowej. Ideę obrazu artysta wziął z fragmentu wiersza poety powstania Krzysztofa Kamila Baczyńskiego pt. xElegia o chłopcu polskimx:
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś reką.
Czy to była kula, synku, Czy to serce pękło?

Obraz - ikona, wykonany przez Pityńskiego zatytułowany "Powstańcza Pieta" został złożony w "amerykańskiej Częstochowie", w Doylestown. W 1990 r jej replika została odsłonięta w Warszawskim Kościele O.O. Paulinów.
Jak wygląda?
Na tle muru z czerwonej cegły i ruin dopalających się kamienic Starówki, Matka Boska "Pieta", przedstawiona została trzymając zamiast zmarłego Jezusa konającego żołnierza powstańczej Warszawy, małego harcerza... może jednego z najmłodszych obrońców? Matka Jasnogórska okryta jest błękinym płaszczem, ozdobionym symbolami Polski Walczącej (kotwica!). Głowa powstańca ogarnięta aureolą Matki. Przez pierś umierającego przewieszony jest pas nabojów, niemiecki hełm z biało-czerwoną opaską i napisem AK odrzucony do tyłu. Bezwładna dłoń konającego wspiera się na kolbie karabinu. Na ramieniu chłopca widnieje biało-czerwona opaska z harcerską lilijką, a na piersiach Jasnogórskiej Pani - medal z Orłem i napisem "Rzeczpospolita Polska".


"Hetmanka" tak jak podczas powstania, tak i teraz obecna jest z nami. Pomnik, dzieło architekta Tomasza Ziemskiego, "Pieta powstańcza" stanął w 1995 r. pobliżu Muzeum Niepodległości w Warszawie na straży narodowej pamięci. Jednakże narodowa pamięć, dzisiaj przy swojej ogromnej wadze, zaczyna obejmować szersze kręgi ludzkich losów i ich obronę. Dzisiaj palestyńskie niemowlę, szukające mleka u zabitej matki, czy libańskie dzieci, na które wali się szkoła, ich schronienie, gdzie z matkami miały znaleźć miejsca do spania, a znalazły śmierć - wszystko to łączy się w ponadczasowe, moralne wymiary, czego symbolem niech będzie ten chłopiec z AK, który walczył i umierał za niezniszczalne wartości, do jakich należy wolność!

Teresa Pfabé-Kamal, Kair,15 sierpnia 2006 r.

Pomnik "Polegli – Niepokonani" Gustawa Zemły na Cmentarzu Powstańców na Woli przy ul. Wolskiej/Sowińskiego. Kurhan pod pomnikiem kryje prochy 40-50 tys. mieszkańców Woli zamordowanych w pierwszych dniach powstania.

Foto: K. Sadowski


Sztuką jest umierać dla Ojczyzny,
ale największą sztuką jest dobrze żyć dla niej.

Stefan Kardynał Wyszyński - "Kromka chleba", 3 sierpnia


dr Zbigniew Osiński – "Przed godziną "W" 69. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego"

Opowiadania ks. Stanisława Tworkowskiego zaczerpnięte z książki "Ostatni zrzut"

Ks. Stanisław Tworkowski – "Oleum infirmorum"

Ks. Stanisław Tworkowski – "Ofiara"

Ks. Stanisław Tworkowski – "Introibo ad altare Dei"


Posłuchaj:

Deszcz jesienny <> Dorota <> Hej chłopcy bagnet na broń <> Marsz Mokotowa

Modlitwa obozowa <> Serce w plecaku <> Ukochana, ja wrócę

Śpiewa Mieczysław Fogg. Wersja cyfrowa z archiwalnych nagrań analogowych : KS

Dodatkowe informacje